Minta Plays

Any sufficiently advanced technology is indistinguishable from magic. Arthur C. Clarke (1917 – 2008)

Googlephone – czyżby naprawdę?

3 Komentarze

Pamiętacie hasło „goolephone”? Takim mianem dobre półtora roku temu określano telefon, na nad którym miał pracować ponoć Google. Jak się wówczas okazało, Google pracował nie nad telefonem sensu stricte, ale nad systemem operacyjnym dla urządzeń mobilnych – Androidem. Googleowy OS zadebiutował na urządzeń G1 – nieco archaicznym z wygłądu smartphone’ie HTC, który na zasadzie wyąłczności oferował T-Mobile (w Polsce Era). Od tego czasu na rynku pojawiło się więcej modeli z Androidem – znajdziemy je w ofercie HTC – wspomnijmy choćby HTC Hero czy MyPhone), ma je także Motorola (model Droid), Samsung, a szykuje go np. Sony Ericsson (Xperia X10).

Jednak nagle, gdzieś z początkiem grudnia w hi-techowym światku znów zaczęło się mówić o Google’phonie – urządzeniu, które będzie sprzedawać Google.

Nexus One - drugi po tablecie Apple'a bohater zimowych plotek hitechowych

Na Twitterze pojawiały się posty o testowaniu tajemniczego „Nexusa One” , a na Flickrze i Twitpicu – zdjęcia dotykowego telefonu z narysowanym na obudowie ludkiem-Androidem.

Nexus One

Wobec pogłosek Google w kóncu zdecydował się przyznać na swym blogu, że nad czymś pracuje i że to rozwiązanie testują jego rpacownicy. Kropka. To oczywiście nie zamknęło sprawy – spekulacje o tym, że Google che wprowadzić na rynek pod własną marką. Jak wynika z tych screenów dostarczonych do redakcji Gizmodo, telefon Nexus One z systemem Android 2.1 na pokładzie będzie sprzedawany  zarówno z umową w T-Mobile (wówczas w cenie 180 dol.) jak również bez blokady operatora (wówczas 530 dol.). Znaki na niebie i ziemi, a także zaproszenia rozesłane przez Google’a sugerują, że premiera produktu miałaby nastąpić 5 stycznia, czyli tuż przed CES-em.
Zaproszenie na androidowy event Google'a 5 stycznia

W całym tym zamieszaniu mnie zastanawia jedno (o ile oczywiście plotki są prawdziwe)? Dlaczego Google zdecydował się na sprzedawanie komórki sygnowanej własnym logo? Czyżby nie wystraczyło mu dostarczanie oprogramowania dla różnych producentów? No i co na to ci inni producenci, oferujący modele z Androidem? Jakoś nie wydaje mi się, żeby zupełnie i było obojętne, że dostawca używanego przez nich systemu zrobił swoją komórkę…No ale z drugiej strony chyba nie jest możliwe, by ci inni nic nie wiedzieli o tym, że Google rzeźbi własny telefon i sam zamierza go sprzedawać.
Jak zwykle pozostaje czekać, na szczęście nie tak znowu długo, bo tylko do 5 stycznia.

Relację z „hands on” Nexusa One w wykonaniu Gizmodo można znaleźć tutaj
Więcej zdjęć Nexusa One na Engadget

Written by Malgosia Minta

30/12/2009 @ 9:45 pm

Napisane w High Tech

Tagged with , , ,

Komentarze 3

Subscribe to comments with RSS.

  1. […] wysyp komórek pracujących na Androidzie – już jutro zobaczymy pewnie jednego z nich – Nexusa One.Ale czeka nas jeszcze zapowiedziane stadku “googlephone’ow” od Motoroli, […]

  2. […] One, czyli co tak naprawdę pokazał Google Nexus One był, obok domniemanego tabletu Apple’a , najbardziej oplotkowywanym gadżetem minionego […]

  3. […] One – czyli co tak naprawdę pokazał Google Nexus One był, obok domniemanego tabletu Apple’a , najbardziej oplotkowywanym gadżetem minionego […]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: