Minta Plays

Any sufficiently advanced technology is indistinguishable from magic. Arthur C. Clarke (1917 – 2008)

Archive for the ‘High Tech’ Category

Wypożycz film z YouTube’a, słuchaj muzyki z Google’a

leave a comment »

Z Mountain View nadeszły wiadomości, będące potwierdzeniem plotek krążących od dłuższego czasu.
Pierwsza jest taka, że na YouTube’ie ruszy wypożyczalnia filmów. W pierwszej kolejności nową usługę YouTube Movies będą mogli testować mieszkańcy USA (jak zwykle ;-P), a w bazie ma się znaleźć 3 tys. produkcji filmowych – zarówno kinowych hitów („Incepcja”, Jak zostać królem”), klasyka („Taksówkarz” ;-), jak i bardziej niszowych produkcji z różnych stron świata. Po uiszczeniu opłaty (3.99 dol. za nowości, 2.99 za klasyki) użytkownik będzie miał 30 dni na rozpoczęcie oglądania. Po naciśnięciu „play” film będzie dostępny przez 24 godziny.
Druga nowość, oficjalnie ogłoszona podczas konferencji Google I/O to serwis Music Beta by Google, umożliwiający użytkownikom ładowania muzyki na google’owe serwery po to, by móc jej potem słuchać z dowolnego urządzenia – komputera, tabletu czy telefonu z Androidem. Na swoim koncie za darmo będzie można przechowywać 20 tys. piosenek.
Tu warto dodać, że podobną usługę jakiś czas temu uruchomił Amazon, pozwalając jednak na przechowywanie tysiąca utworów.
Na razie z serwisu Music Beta by Google mogę korzystać ci, którzy otrzymają zaproszenie do testów. I oczywiście mieszkają w US;-)
Wszystko fajnie, tylko chciałoby się z tych nowinek korzystać bez zbędnych kombinacji z proxy w Polsce. Ale obawiam się, że jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie, a wiele godzin – na rozmowach z dystrybutorami, by tak się stało.

Written by Malgosia Minta

11/05/2011 at 7:11 am

Nokia z Okienkami

leave a comment »

Krążące tu i ówdzie ploteczki stały się prawdą – w telefonach Nokia pojawi się Windows Phone 7 i będzie to główna platforma dla smartphone’ów fińskiego producenta. Naprawdę. To nie Prima Aprilis.

To chyba już gwóźdź do trumny MeeGo – systemu operacyjnego/platformy tworzonej przez Nokie we współpracy z Intelem. Na początku tego tygodnia serwis Engadget opublikował notatkę napisaną podobno przez Stephena Elopa, szefa Nokii i rozesłana do pracowników firmy. Elop zapowiadał w niej zmiany w strategii firmy, jednocześnie zwracając uwagę na to, że pracę nad MeeGo posuwają się zbyt wolno – na tyle wolno, ze do końca 2011 r na rynku pojawi się tylko jedna słuchawka działająca w oparciu o ten system.
Skoro nie MeeGo i nie Symbian (w notatce napisano, ze nie radzi on sobie na ważnych rynkach, np. w Ameryce Płn), to co? Na pewno nie iOS ;-). Android? Jednak nie – wybrano WP7. Co z tego będzie? Tuż po ogłoszeniu partnerstwa, kurs akcji Nokii poszedł w dół. I chyba wszystko sprowadzi się do tego, jak szybko Nokia zaimplementuje nowy system na swoich słuchawkach i wspomoże rozwój ekosystemu wokół WP7. No i czy klientom to się spodoba.

Written by Malgosia Minta

11/02/2011 at 11:56 am

Napisane w High Tech

Tagged with , , ,

Pochodnia BlackBerry

leave a comment »

Wczoraj kanadyjska firma Research in Motion (RIM), zaprezentowała swoją nowa „jeżynkę” – BlackBerry Torch. Nowy flagowy model wygląda jak „dziecko” dwóch innych modeli RIM’a – dotykowego, pozbawionego klawiatury Storma i posiadającego pełna klawiature QWERTY Bolda.

BlackBerry Torch 9800


W efekcie powstał slider, ale taki naprawdę cieniutki, w którym panel z klawiszami ukryto pod sporym, 3,2 calowym (choć niestety o niezbyt wysokiej rozdzielczości) dotykowym wyświetlaczem, pod którym umieszczono podstawowe klawisze oraz optyczny trackpad. Sercem gadżetu jest procesor 624 MHz (szkoda, że nie trochę szybszym) , posiada oczywiście wbudowany aparat o rozdzielczości 5 mpx, GPS oraz wbudowany odtwarzacz multimediów ( w zestawie z komórka otrzymamy oprogramowanie ułatwiające synchronizację multimediów z komputerem, w tym pozwalające na synchronizację mediów za pośrednictwem WiFi – to fajne!) .

BlackBerry Torch 9800

Atutem Torcha, który ma być dedykowany bardziej dla „zwykłych”, a nie wyłącznie biznesowo-korporacyjnych użytkowników, ma być nowy system operacyjny – bardziej intuicyjny, ułatwiający kontakt z portalami społecznościowymi).

BB OS 6 wygląda tak:

W USA Torch będzie dostepny od 12 sierpnia za niecałe 200 USD wraz z dwuletnią umową z operatorem.

Written by Malgosia Minta

04/08/2010 at 12:10 pm

E-książki sprzedają się lepiej, niż te papierowe

leave a comment »

Najnowsza wiadomość ze sklepu internetowego Amazon powinna ucieszyć…drzewa. Jak ogłosił amerykański potenat, w ubiegłym kwartale sprzedaż e-booków o 43% przewyższyla sprzedaż książek w twardych okładkach (czyli – na 100 sprzedanych „hardcoverów” sprzedano 143 e-książki). Co więcej, trend ten przybiera na sile – w ostatnim miesiącu na 100 książek z twardą okładką sprzedano aż 180 elektronicznych pozycji.
Tu warto wspomnieć, że podczas minionych świąt Bożego Narodzenia, po raz peirwszy w historii Amazona sprzedaż e-booków rpzewyższyła sprzedaż tych tradycyjnych.
Na pewno na popularność e-książek wpłynie to, że ceny czytników po mału, ale jednak się obniżają. Zakup Kindle’a z 6-calowym wyświetlaczem to dzisiaj wydatek 189 dolarów. (w chwili swojego debiutu, w listopadzie 2007 r. za Kindle’a tzreba było zapłacić 399 dolarów!). Podobne obniżki w ostatnim czasie wprowadzili też inni sprzedawcy, m.in. sieć księgarń Barnes&Noble (oferuje czytnik Nook) czy Sony.
Ciekawe kiedy Jeff Bezos z dumą oznajmi, że e-booki pokonały tańsze paperbacki. Podejrzewam, że dług czekać nie będzie trzeba

Amazon Kindle

Written by Malgosia Minta

20/07/2010 at 5:04 pm

Napisane w gadżety, High Tech

Tagged with , , , , ,

iPhone po raz czwarty

leave a comment »

No niespodzianki nie było, bo bo iPhone’a widzieliśmy już z każdej strony wcześniej.
Ale jednak oficjalna prezentacja to inna jakość. Tak więc – panie, panowie, mamy oto nowego iPhone – iPhone’a 4.

iPhone 4

O naszym bohaterze w skrócie:
– jest cienki (o 34% cieńszy od iPhone’a 3GS; ma ok 9,4 mm grubości)
– ma zupełnie odmieniony design (w ogóle nie pasuje do iPada, nie uważacie?) i obudowę wykonaną z bardziej odpornego plastiku
– ma 3,5 calowy, multi-touchowy wyświetlacz (Apple ochrzcił go mianem Retinal Display) o rozdzielczości 960 × 640 pikseli
– jego serce stanowi znany z iPada procesor A4
– ma o 16 % większą baterię, która ma zapewniać do 7 godzin rozmów przy korzystaniu z 3G
– został wyposażony w aparat o rozdzielczości 5 mpx z funkcją filmowania HD (w AppStore pojawi się apliakcja iMovie na iPhone , ma kosztować 4,99 dol.), z fleshem LED
– ma przednią kamerkę do wideorozmów ( funkcja FaceTime, dostępna będzie początkowo tylko przez WiFi)
– prócz akcelerometru, ma wbudowany żyroskop, co pozwala wykryć jeszcze delikatniejsze zmiany położenia urządzenia (przydatne w grach)
– działa w oparciu o nowy system operacyjny iOS 4 (jego beta była znana jako iPhone OS 4) – jego główną zaletą jest multi-tasking

iPhone 4 w wersji białej i czarnej

Ceny? W USA iPhone 4 będzie dostępny od 24 czerwca w cenie 199 dol. za wersję 16GB i 299 dol. za 32 GB. W kilku Europejskich krajach iPhone 4 pojawi się na początku lipca, a w Polsce (i ponad 80 innych krajach świata) we wrześniu.

Tyle informacji.
Moje wrażenia? Oglądając nagranie z keynote’u nie rozumiałam, czemu tak wielkie halo zrobiono z wideo-rozmów. Powiedzcie szczerze – ile razy zdarzyło Wam się korzystać z video-callu w Waszym telefonie? Ja korzystałam raz – by zobaczyć jak działa. I tyle. Jakoś nie jestem przekonana, że ludzie na gwałtu rety zaczną z tego korzystać, ale zobaczymy, może Steve Jobs posiada tak wielką moc, że odczaruje tą funkcję;-)
Szczerze to podoba mi się czwórka i nie obraziłabym się, gdyby zastąpiła mi mojego 3GS. 🙂 Apple chyba nieco przejął się postępem konkurencji (Android w wersji 2.1, a więc nie tej zupełnie najnowszej jest naprawdę godny i bardzo miło się go używa, zwłaszcza w zestawieniu z UI Sense w telefonach HTC) i postanowił zaproponować coś więcej, ponad zwykły lifting. Patrząc na iPhone’a 4 można się domyślać, co pojawi się w kolejnych iPadach (sama w to nie wierzę, ale jeszcze go nie mam ;-).
Czy iPone4 będzie hitem? Chyba małe szanse, że nie.

PS. Podczas prezentacji padła jedna informacja, zupełnie nie związana z iPhone’m4 a która przykuła moją uwagę. Otóż, jak powiedziano, iPad ma 22 proc. rynku e-booków. I to w 2 miesiące po debiucie. Nieźle!

Tutaj można obejrzeć nagranie z poniedziałkowego keynote’u Steve’a Jobsa.
Naprawdę, ten człowiek umie pokazywać nowe produkty!!!

Written by Malgosia Minta

08/06/2010 at 10:55 am

Komputer na rok 2020?

leave a comment »

jak można się było ostatnio przekonać, rzeczywistość opisywana w powieściach science fiction wcale nie jest tak odległa. Na fali futurystycznych pomysłów chciałam Wam pokazać NextStep – koncepcję komputera na rok 2020 r. autorstwa Hiromi Kiriki.
Komputerowi (laptopowi? komórce? MIDowi? sami dobierzcie najbardziej odpowiednie określenie) nadano formę bransoletki wykonanej z elastycznego tworzywa. W zakładanym na nadgarstek pasku mieści się i odchylana klawiatura i ekran (może OLEDowy?). Do korzystania z prostych funkcji nie trzeba zdejmować NextStep z ręki. A gdy chcemy napisać np. maila wystarczy rozpiąć sprzączkę, odchylić panel z klawiaturą i ułożyć gadżet na stole.

NextStep, autor: Hiromi Kiriki

Autor projektu opisał go jako komputer na rok 2020 r. I moim zdaniem nie wykluczone, że podobne gadżety (choć imho niekoniecznie całkowicie zastępujące tradycyjne laptopy – podobnie jak nie zastępuje ich iPad) mogą się za dziesięć lat pojawić. Już dzisiaj coraz granice między gadżetami poszczególnych kategorii się zacierają,a niektóre telefony komórkowe nie tylko funkcjami, ale nawet nieco formą przypominają mini-mini-netbooki. Mamy też gadżety z dotykowymi ekranami, mamy komórki „upchnięte” w zegarkach. Nie wykluczone, że w niedalekiej przyszłości komputery staną się tak osobiste, że będziemy je nosić na ręce.

NextStep

Written by Malgosia Minta

26/05/2010 at 12:06 pm

Dzien przed iDay

leave a comment »

No dobra, wszyscy piszą o iPadzie to ja też (w końcu!) napiszę, co o nim myślę. Bo myślę o nim od dobrych kilkunastu tygodni, od chwili, gdy Steve Jobs pokazał światu swoje nowe dziecko.
Jutro iPad trafia do sprzedaży (nie u nas, of kors), a w sieci pojawiło się już sporo recenzji gadżetu oraz relacji z testów przeprowadzonych przez dziennikarzy (ich zgrabne zestawienie przygotował Gizmodo (klik klik) , a tu przytacza kilka opinii) Gizmodo, a tutaj kilka cytowanych przez portal opinii)
No a co sądzę ja? Na wstępie zaznaczę, że moje rozważania są czysto teoretyczne, bo iPada nie miałam w rękach i raczej nieprędko mieć będę.
Mając to na uwadze, w moim przekonaniu iPad to na pewno nie urządzenie do pracy – to urządzenie do rozrywki, a bardziej (o ile coś takiego istnieje) e-lifestylowe. Do czytania, oglądania, dowiadywania się nowych rzeczy (ale w wersji lajtowo-przyjemnościowej), do odprężania.

iPad z przodu, z tyłu i z boku


Gdybym iPada miała, to pewnie w pierwszej kolejności wykorzystywałabym go do …kanapowego” serfowania po sieci. Ja do tego wykorzystuję swojego Aira, bo lekki i …lekki, ma wszystko to, co potrzeba do oglądania stron i nic ponadto; co by nie mówić na telefonie, nawet z dużym ekranem długotrwałe surfowanie raczej jest mało komfortowe. Nie jest też to czynność do której potrzeba nam mega wypasionej maszyny – wystarczy dość duży wyświetlacz, wi-fi, jako taki procesor i RAM no i ewentualnie klawiatura (ewentualnie, bo iPadem Apple stara się nas przekonać, że klawisze z literkami są zbędne).
Ja, rozkochana niezmiennie w swoim readerze do e-booków (nie jest ideałem, ale miłość zwycięża wszystko;-), pewnie chciałabym takiego iPada wykorzystywać do czytania książek (no ale jak wiemy, aplikacja iBooks oraz apple’owski sklep z e-bookami działa jak na razie tylko w US. Zonk!), magazynów (takiego Wireda 🙂 specjalnie przystosowanych do iPada – oczywiście o ile byłyby dostępne w Polsce.

New York Times na iPad


W US właściciele iPada mogą też korzystać z Netflixa czy aplikacji ABC, i oglądać – za pośrednictwem wifi – programy, filmy i seriale. Zatem iPad ma być nowym telewizorem. Ale znów – za oceanem, a nie u nas.
Oczywiście iPad (podobnie jak iPod Touch czy iPhone) to bogactwo wielu innych aplikacji. Na dzień dobry przygotowano ich ponad 700 – są i książki kucharskie,

Epicourious na iPad - coś dla smakoszy


i pogodynki, i kultowa gra Plants vs. Zombies, i Scrablle

Scrabble na iPad (ja chyba jednak wolę poscrabble'ować z R, P i MD)

i aplikacje do rysowania…

To czemu jeszcze nie zamówiłam iPada? Poza powodami stricte ekonomicznymi (choć 500 usd w wersji basic to nie tak mega dużo): Nie wiem, czy by mi się do końca podobał brak USB (owszem, jest przejściówka umożliwiająca podłączenie gniazdka USB do portu ładowarki, ale ponoć działa tylko z aparatami foto…ale nie testowałam, więc nie wiem, jak jest naprawdę), nie ma karty pamięci (no dobra, w iPhone’ie też nie mam i żyję, ale o ileż prostsze byłoby zgrywanie zdjęć czy filmów na iPada w ten sposób?)…że nie obsługuje Flasha (patrz poprzedni nawias…jednak czasem się przydaje;-)
No i tak to.
To, że iPad będzie hitem już jest pewne. Sprzedadzą się go pewnie zyliardy miliardów. IMHO z iPadem będzie jak z iPhonem – i jeden i drugi miał/ma wady, brakuje im kluczowych wydawałoby się funkcjonalności. Ale jednak taki iPhone otworzył nową, może nie epokę, ale na pewno zapoczątkował nowy trend w telefonach komórkowych – to, że telefon to dzisiaj nie tylko jego parametry techniczne, ale i aplikacje, jakie możemy na nim zainstalować; to, że klawisze mogą zostać zastąpione dotykowym ekranem…Jakby nie patrzeć, choć iPhone nie był pierwszym telefonem z dotykowym wyświetlaczem, to dopiero po nim nastąpił ich prawdziwy wysyp…
That’s all folks. Przepraszam, że tak sucho, ale – jak wspomniałam – nie miałam iPada jeszcze w łapkach. Jak kiedyś kiedyś mi się uda dorwać jednego delikwenta, to napiszę coś więcej 😉

PS
W poście ani razu o iPadzie nie napisałam tablet. Celowo. Bo mam wrażenie, że chyba nikt nie wie, czym taki tablet jest albo ma być Czy to laptop z obkręcanym ekranem? czy to duuuży odtwarzać multimediów? Czy coś, co ma ekran 5 cali już jest tabletem, czy jednak jest na to miano zbyt małe? Dla mnie iPad jest tabletem jak najbardziej. A co Wy sądzicie na ten temat?

Written by Malgosia Minta

02/04/2010 at 5:05 pm

Technologie i technologie – East meets West

leave a comment »

Czy widzieliście kiedyś japońskie telefony komórkowe? Wbrew pozorom wcale nie wyglądają jak gadżety ze Star Treka, ale raczej clamshelle sprzed dobrych kilku lat. Są – jak na nasze warunki i w odniesieniu do tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni – kanciaste, baaardzo plastikowe. Ich charakterystyczna forma jest często podyktowana funkcją, z której często korzystają Japończycy – oglądaniu telewizji komórkowej (DBTV).

Komórki z linii Style japońskiego operatora NTT DoCoMo

Jeżdżąc japońskim metrem czy kolejką nie widziałam ludzi śpiących, ale właśnie wpatrujących się w monitorki telefonów, oglądających seriale, programy, nagrane filmy czy teledyski. Tak przynajmniej było kilka (2) lata temu. Ale ale, skąd mnie wzięło na wspominki i takie dywagacje? A no wszystko przypomniało mi się z powodu reklamy koreańskiego (nie japońskiego) operatora KTF, która została zamieszczona przez Engadget. Nie wiem jak Wy, ale ja jej w ogóle nie rozumiem (zwłaszcza elementu – z braku lepszego słowa – twarzą słupa ogłoszeniowego, ekranu telefonu czy miziania komórek). Ewidentnie nie jestem targetem. Nie rozumiem, chyba nie chcę zrozumieć i generalnie nieco się boję.
Miłego seansu;-)

Written by Malgosia Minta

22/03/2010 at 10:09 pm

Odrabianie zaległości – cz.1.

leave a comment »

OMG! Ile się tego nazbierało. Tak, wiem, że nie-pisanie to grzech najpoważniejszy, jaki blogger popełnić może. I często jest to pierwszy krok (acz definitywny w skutkach) ku zamarciu bloga.
Niestety, życie i codzienne obwiązki okazały się bardziej absorbujące, niż ktokolwiek mógłby przypuścić i niestety bogi poszły w odstawkę≥ nie będę obiecywać poprawy, bo nie lubię nie dotrzymywać obietnic. Ale swoje na grochu odklęczę.
Zatem, w ramach uzupełniania zaległości, zacznę od dwóch reklamówek, jakie wyemitowano podczas Oscarowego wieczoru (fyi: James Cameron musiał obejść się smakiem, bo najważniejsze statuetki zdobył film autorstwa jego byłej żony, „The Hurt Locker”, czyli w pułapce wojny” 😉 Akademia pominęła też Królika po Berlińsku – wielka szkoda!.)
Ad rem – oto reklamówki iPada oraz Slate’a firmy HP. Który gadżet bardziej Was przekonuje w tych 30 sekundowych spotach?

iPad..

czy Slate HP?

Written by Malgosia Minta

10/03/2010 at 3:37 pm

Napisane w High Tech

Tagged with , , , , ,

O iPad w 180 sekund (i chyba w 180 przymiotnikach)

leave a comment »

Zanim wreszcie zwerablizuje swoje poglądy na temat iPada, krótka, bo trwająca zaledwie 180 sekund, prezentacja gadżetu. Na bardzo śmieszno.
Enjoy!

Written by Malgosia Minta

01/02/2010 at 10:29 pm