Minta Plays

Any sufficiently advanced technology is indistinguishable from magic. Arthur C. Clarke (1917 – 2008)

Posts Tagged ‘armstrong

40 lat temu…

leave a comment »

NASAMOONLANDING

OK, to nie będzie nadto zaskakujący post, ale wydaje mi się, że tego tematu nie można ot tak pominąć. Panie, Panowie, 40 lat temu stanęliśmy (a dokładnie zrobili to w naszym imieniu Neil Armstrong oraz Edwin Buzz Aldrin) na Księżycu. Koniec kropka.

Dzisiaj wiemy, że w całym wyścigu kosmicznym, a zwłaszcza w wyścigu na Srebrny Glob i misji Apollo 11 bardziej chodziło o popisywanie się  niż o same badania naukowe.Wielu uważa, że koszty związane z projektem były absolutnie niewspółmierne wysokie w porównaniu z zyskami o charakterze naukowym. Ba, niektórzy w ogóle nie uznają faktu, że wylądowaliśmy na Księżycu i uważają, że było to jedynie jedno wielkie przedstawienie, w którym maczali palce specjaliści od efektów specjalnych z NASA.

Moim zdaniem trudno oceniać, czy ta misja była czymś dobrym czy czymś złym. Czy miała sens lub nie. Osobiście nie postrzegam wyprawy Apollo 11 jako tryumfu ówczesnych technologii czy dowodu ludzkiego bohaterstwa i dowagi. Dla mnie cały program kosmiczny (ten dawny i te obecne) to kwintesencja jednej wybitnie ludzkiej cechy – ciekawskości. I moim zdaniem zaspokojenie tej ciekawskości to wystarczające uzasadnienie wszelkich  ludzkich kosmicznych pomysłów.

Dzisiaj, w okrągłą 40-stą rocznicę lądowania na Księżycu, w rocznicę chwili, gdy Aldrin i Armstrong starali się zatknąć niewdzięczną flagę w sypkim, księżycowym pyle, 13 astronautów unosi się gdzieś nad nami, na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS, cierpiąc z powodu zepsutej toalety oraz fruwającego wokół głowy jedzenia. Ciekawe, czy właśnie tak zwykli ludzie wyobrażali sobie przyszłość programu kosmicznego. Może oglądając transmisję z lądowania sądzili, że za 40 lat wakacje na orbicie będą zwyczajną formą spędzania letnich urlopów? A Księżyc stanie się nowym las Vegas – gigantyczną strefą bezcłową z kasynami i kapliczkami ślubnymi?
No cóż, jak się okazało, zdobywanie kosmosu poszło nam nieco oporniej, niż przypuszczano. Mimo wielkiego postępu techniki, latanie tam nadal stanowi wielkie wyzwanie i jest obarczone sporym ryzykiem.

Jednak, o ile w ogóle mogę się w tej kwestii wypowiadać, to moim zdaniem nadal powinniśmy próbować latać ku gwiazdom.  Dlaczego? Z tego powodu o którym wspominałam wcześniej – by udowodnić, że jesteśmy ludźmi, że jesteśmy ciekawi świata, który nas otacza, że chcemy docierać tam, gdzie wcześniej nikt nie zawitał i że lubimy marzyć. Nawet jeśli te marzenia są dość irracjonalne.

A na koniec – mały prezent urodzinowy od NASA.

PS

Chciałabym jeszcze bardzo przeprosić, że tak długo mnie tutaj nie było. Cóż, życie. Obiecuję jednak poprawę i pisać bardziej regularnie.</strong>

Written by Malgosia Minta

21/07/2009 at 6:22 pm

Napisane w Luźne myśli, Nauka

Tagged with , , , ,