Minta Plays

Any sufficiently advanced technology is indistinguishable from magic. Arthur C. Clarke (1917 – 2008)

Posts Tagged ‘ipod nano

Mega Zabawa (i Mikro Potyczki) z iPodem Nano

leave a comment »

OK, iPod Nano wyjściowo nie miałby problemów, by zjednać sobie moją sympatię – jest mały, acz ergonomiczny, dość pojemny,  by pomieścić sensową ilośc muzyki no i jest po prostu ładny (jego ładność objawia się oczywiście w wielu kolorach, m.in. soczystej zieleni oraz różowym 🙂 Ale czy Nano z kamerką jest faktycznie tak dużo ciekawszy od swojego poprzednika tej funkcji pozbawionego? Po kilku dniach spędzonych z Nano w kieszeni powiem tak –  choć kamerka na pwno nie jest czymś niezbędnym w odtwarzaczu  muzycznym, to jest miłym bonusem, którym może dostraczyć nam dodatkowej porcji funu.

iPod Nano w Wersji Bardzo Różowej

iPod Nano w Wersji Bardzo Różowej

Przyznaje sie bez bicia, że choć Apple słynie z prostoty obsługi i nawet przy pierwszym spotkaniu  jabłkowym gadżetem z reguły można znaleźć i uruchomić pożądaną funkcję, tak w przypadku kamerki

Kamerka Nano (umieszczona w najbardziej niespodziewanym miejscu, jakie tylko możnaby wymyślić)

Kamerka Nano (umieszczona w najbardziej niespodziewanym miejscu, jakie tylko możnaby wymyślić)

miałam – tak, ja, nazywana makową panienką 😉 – nieco kłopotów. A to dlatego, że kamerka Nano jest umieszczona w dziwacznym, zupełnie niespodziewanym miejscu u dołu obudowy, a nie jak w przypadku telefonów komórkowych – u góry, po przeciwległej stronie ekranu. Tak więc chccąc coś nagrać przy użyciu Nano odruchowo chwytałam go wpionie, ekranem do góry i…skutecznie zasłaniałam obiektyw kamerki palcami. Taaaaak, minęło trochę czasu nim wypracowałam sobie sensowny sposób chwytania Nano tak, by móć wygodnie włączać i pauzować nagarnie, nic nie zasłaniać no i go nie upuszczać.
Po wstępnych nieporozumieniach oraz potyczkach, (czyli po 4-5 niezbyt udanych, a przynajmniej niewygodnie realizowanych nagraniach) umiałam już Nano kiełznać. No i wtedy zabawa się zaczęla. uruchamianie kamerki jest banalne – wszstsko robi się środkową częścią kółka. A gdy dłużej się te mniejsze kółeczko przytrzyma, wówczas zabawa zaczyna się na dobre, bo w ten sposób móżna uruchomić opcję filtórw nakładanych w czasie rzeczywistym n nasze nagranie. Filtórw tych jest 15 , m.in.sepia, rozmycie, odbicie lustrzane czy…cyborg. Poniżej kilka próbek. Filmiki z Nano są niezbyt dobrej jakości, ale w sam raz by wrzucić je na YouTube’a czy na Facebooka (korzystając z MacOS filmy można ściągnąć na komputer przez iPhoto).
Reasumując – mimo początkowych zgrzytów (raczej Nano-zgrzytów) i o ile wyrobi się w sobie nawyk wyciągania nanow idząc coś ciekawego, wówczas  kamerka w Nano naprawdę zaczyna mieć rację bytu i dostarcza radości. Mi przynajmniej dostarczyła 🙂



Written by Malgosia Minta

10/10/2009 at 8:38 am

Napisane w Bez kategorii

Tagged with , , ,

Co Spadło z Jabłonki?

leave a comment »

It's only rock and roll, but we like it :-)

It's only rock and roll, but we like it 🙂

No i jesteśmy po evencie Apple’a. Jak zwykle, częśc plotek buzujących w blogosferze przez kilka ostatnich dni okazała się prawdziwa, a część  – nie.
Jak oczekiwano, pokazano nowe iPody. A więc, w kolejnóści: iPoda Touch – bez kamerki (jak spekulowano), ale za to z naprawdę duuużą pamięcią, bo aż 64 GB. Apple lansuje Toucha jako świetne urządzenia do grania, które mogłyby konkurować z PSP. Grałam na Touchu i wiem, że naprawdę urządzenie daje radę.

Po drugie – Nowe Nano. Te już z wyczekiwaną kamerką zdolną kręcić filmiki o rozdzielczości 640×480, wbudowane radio FM, krokomierz, nieco wikęszy ekran (2,2 cala, wcześniej 2 cale) i nadal są  piękne i kolorowe…Tu pewnie wychodzi na wierzch moja dziewczyńskość, ale naprawdę wybór koloru Nano byłby dla mnie nie lada dylematem. Czarny bardzo elegancki, niebieski..no po prostu wakacje nad morzem, i ten róż….. (choć, jak zauważył drogi TŚ, skoro kobiety mogą posiadać zyliony torebek, to ja nie widzę przeciwskazań dla posiadaniu kilku nano – pod kolor do różnych sukienek, butów… 🙂 Do wyboru wersja z pamięcią 6 i 8 GB.

IPod Nano

IPod Nano

W Szufelkach nowością jest adapter umożliwiający korzystanie z  nie -appleowskich słuchawek oraz wprowadzenie nowych kolorow urządzeń (plus wersja „limited edition” w obudowie z polerowanej stali)

IPod Shuffle

IPod Shuffle

Jeśli chodzi o iPody Classic, tu pdokręcono ino pojemność pamięci (ze 120 na 160 GB).

Do kompletu do nowych iPodów zaprezentowano także nowe iTunes (numer 9). Nowością w apple’owskim sklepie jest wprowadzenie autorskiego formatu albumów, zawierających nei tylko utwory, ale także teksty piosenek, zdjęcia oraz inne multimedialne dodatki. NIE doczekano się jednak wczoraj premiery utworów the Beatles w iTunes Store. Niepocieszonym z tego powodu przypominam, że również wczoraj  swoją premierę miał nowy box zawierający cyfrowo zremasterowane utwory kultowej  grupy. Ponadto swoją premierę miała  nowa część bestsellerowej gry Rock Band, dzięki której można się wcielić w McCartneya lub Lennona. Więc – nie jest aż tak źle, prawda?

Clu wczorajszej konferencji nie był jednak żaden iPod, ale Steve Jobs. Tak, sam Wielebny we własnej postaci. Niestety, widać, że zmęczony chorobą. Get well, Steve. And bring us some new „one more things” :-)!

Steve Jobs we własnej osobie

Steve Jobs we własnej osobie

Written by Malgosia Minta

10/09/2009 at 8:24 am