Minta Plays

Any sufficiently advanced technology is indistinguishable from magic. Arthur C. Clarke (1917 – 2008)

Posts Tagged ‘ipod

Kindle w Polsce (no, za tydzień + czas dostawy)

leave a comment »

Sporo wody musiało upłynąć w Wiśle, by Amazon zdecydował się na tak odważny krok – od 19 października cudeńko Jeffa Bezosa, Kindle, będą dostępne dla mieszkańców ponad 100 krajów i terytoriów zależnych poza USA. W tym – w Polsce.
Dokładnie na rynek międzynarodowy trafi Kindle 2 – czyli druga generacja gadżetu, wyposażona w 6-calowy, monochromatyczny wyświetlacz wykonany w technologii e-ink.
Zgodnie z informacjami na stronie, Kindle ma działać w takiej Francji czy Poslce tak, jak w USA – pobranie książki nie powinno zajmować więcej niż 60 sekund, a transmisja danych z wirtualnego sklepu na gadżet ma być bezpłatna.
W ofercie Kindle Store znajdziemy 280 000 (!) tys e-booków. Czasem kosztują więcej niż klasyczne, papierowe odpowiedniki, ale czasem mniej ( np. za „Zmierzch” Stephanie Meyer zapłacimy 12 dol – dokładnie tyle samo co za wydanie hardcover).

Prócz tego w ofercie dostępne są dzienniki i tygodniki, których zawartość będzie się automatycznie aktualizować. Oczywiście Kindle radzi sobie też z bslugą innych formaów plikow , np. mp3, a po knwersji także z PDF-ami, etc.
Cena – 279 dol + podatek. Za koszty przesylki płacić nie trzeba. Na allegro zdolne do działania w europie Kindle 2 można kupić za 1100-1300 PLN.
Czy Kindle się przyjmie? Cóż, zabawka nie należy do najtańszych. To w oncu ok 900 zł, więc ok 25 tradycyjnych książek. A stanowiący jej wielki atut serwis i wirtualna księgarnai zawiera glównie książki anglojęzyczne, więc to ogranicza ilość osób chętnych skusić się na Kindle’a właśnieze wzgłędu na Kindle Store (tu jest trochę ianczej niz z iTunes Store’em – jakoś chyba anwet abrdziej lubimy słuchać nie-polskojęzycznej muzyki;-). W całej sytuacji na plus należy policzyć fakt, że wreszcie jakiś gigant dostrzegł Polskę jako rynek, na którym może uruchomić swój serwis, a nie tylko sprzedawać gadżet, którego wydatnym elementem ta usługa jest.
Kto wie, może za jakieś eony pojawi się u nas i iTunes Store?

Witaj Kindle :-)

Witaj Kindle 🙂

Written by Malgosia Minta

12/10/2009 at 7:54 am

Napisane w 1

Tagged with , , , , ,

Dwa Miliardy Rozbite

leave a comment »

Wzorem Ulicy Sezaomkowej powinnam zacząć tak: „Dzisiejszy post sponsoruje liczba dwa miliardy”. Właśnie tyle (a nawet więcej) pobrań aplikacji odnotował już internetowy sklep z programami na iPhone’a i iPoda Toush – AppStore. Jak poinformował dzisiaj Apple, w ofercie sklepiku znajduje się ponad 85 000 pozycji (ponad 21 tysięcy z nich to gry). Potencjalne grono AppStore’a liczy sobie 50 mln osób – tyle ludzi kupiło już iPhone’y lub iPody Touch. Na deser liczba 125 000 – tylu developerów bierze udział w programie iPhone Developer Program.

A ofercie sklepu AppStore jest ponad 85 tysięcy pozycji

A ofercie sklepu AppStore jest ponad 85 tysięcy pozycji

Ktoś kiedyś policzył, że większość aplikacji na iPhone’a jest uruchamianych tylko raz – w dniu pobrania . A potem leży odłogiem w pamięci urządzenia. Z drugiej strony często wręcz śmiesznie proste programy stają się bestsellerami i tygodniami nie schodzą z list przebojów AppStore’a  (np. Koi Pond, czyli wirtualne jeziorko ze złotymi rybkami).

W praktyce chyba każdy – zapalony gracz, miłośnik audiobooków, amator fotografii, smakosz, fan fitnessu czy mistrz sudoku – znajdzie tu coś dla siebie. Tak jak iTunes Store zadecydowało (między innymi) o sukcesie iPodów, tak AppStore ucznił z apple’owskiej komórki sprzedażowy hit. Choć wszyscy liczący producenci starają się nadgonić Apple’a i otwierają własne markety z programami (Android Market, sklep Nokii, Palma czy Winowsa) to chyba wszyscy muszą mieć dzisiaj niezbyt wesołe miny i czuć się nieco z tyłu.

AppStore

AppStore

Written by Malgosia Minta

28/09/2009 at 2:37 pm

Napisane w High Tech

Tagged with , , , , ,

Słuchawki, Które Cię Słuchają

leave a comment »

chawki oraz muzyka, którą możesz „włożyć do kieszeni” i słuchać będąc w metrze czy autobusie to naprawdę genialny wynalazek. Wkładając słuchawki można sobie stworzyć własną bańkę prywatności w zatłoczonym pojeździe i na chwilę odseparować się od otoczenia. Czasem jednak zdarza się, że gdy ty właśnie słuchasz sobie najnowszego albumu Kings of Leon, twój telefon zaczyna dzwonić. I wówczas zaczyna się akcja-akrobacja : jedna ręka nurkuje do przepastnej torby w poszukiwaniu bzyczącego telefonu, podczas gdy drugą próbujesz  wyjąć z uszu słuchawki, uwolnić szyję z kabla, ratując się przed uduszeniem, przytrzymać spadające z czaszki okulary, wyłączyć iPoda i odebrać rozmowę. Ugh. Trochę tego dużo, co? Mając za sobą kilka takich akcji (zwykle zakończonych zdeptaniem okularów lub nieodebraniem telefonu na czas) bardzo spodobał mi się nowy wynalazek Sony Ericssona – słuchawki wyczuwające swojego właściciela oraz jego zamiary. MH907, bo taką dość mało seksowną nazwę nadano gadżetowi potrafią wyczuć, czy są do czegoś potrzebne. By słuchać muzyki lub odebrać rozmowę wystarczy włożyć słuchawkę do ucha. By przerwać rozmowę lub utwór – wyjąć je z uszu. Proste, prawda?
Dla lepszego zrozumienia działania MH907 polecam filmik – PRZEUROCZY 🙂

Sony Ericsson Motion Activated Headphones MH907

Sony Ericsson Motion Activated Headphones MH907

Written by Malgosia Minta

21/09/2009 at 2:21 pm

Nowa Kategoria – ZABAWKI :-)

leave a comment »

Większość osób, która mnie zna wie, że mam wielką słabość do zabawek. Zabawek w znaczeniu wszystkiego, co elektroniczne, z odrobiną miedzi i krzemu, jakimś wyświetlaczem, a przy użytecznymi lub chociaż ciekawymi funkcjami. Tak więc zdecydowałam, że czas od czasu będę pokazywać tutaj nowe gadżety – na pewno nie wszytsko nowe, co trafia na rynek, ale na pewno to, co wydaje mi się ciekawe, w jakiś sposób nietypowe lub innowaycjne. Lub co po prostu może dać nam trochę funu 🙂

ps3PS3 Slim

Wreszcie Sony przyznało się do tego, że niebawem, bo już na jesieni, wprowadzi na rynek nową, odchudzoną konsolę PS3. PlayStation 3 będzie o   32 % mniejsza i 36 % lżejsza od swojej poprzedniczki i zostanie wyposażona w twardy dysk o pojemności 120 GB. jednocześnie sony ogłosiła obniżkę cen tradycyjnego modelu PS3 – za konsolę z 80 GB pamięcią trzeba będzie w USA zaplacić 300 dol, a za 160 GB – 400 dol. Przy okazji zmieniono także logotyp i zapis nazwy gadżetu z  PLAYSTATION 3 na PlayStation 3. NOwa PS3 Slim ma trafić do sklepów (oczywiście amerykańskich) w pierwszym tygodniu września w cenie 300 dol. [Gizmodo]

Sony Ericsson Jaloujalou

Bardzo ładny przykład biżuteryjenj komórki. Nowy gadżet od Sony Ericssonato clam-shell któremu nadano kształt oszlifowanego kamienia. Będzie dostępny w trzech inspirowanych klejnotami kolorach –  Glęboki Ametyst, Akwamarynowy Błękit i Onyksowa Czerń. Do sprzedaży trafi także specjalna wersja Jalou sygnowana przez duet kreatorów Dolce and Gabbanna (prócz stosownego logo telefon będzie wykańczany 24 k złotem). Choć zwykle ładne telefony są niezwykle ubogie w funckje, w przypadku Jalou tak źle nie jest: biżyteryjna komórka posiada aparat fotograficzny 3.2 megapiksela  (z 3,2-krotnym zoomem i funkcją geo-taggingu) , funkcję nagrywania wideo, radio FM stereo , odtwarzacz mp3, apliakcję YouTube, gry, dostęop do Interentu (telefon jest zgodny z technologią HSDPA) oraz dwie naprawdę dziewczyńskie funkcje: Mirror Key (pozwala sprawdzić fryzurę i makiajż przed randką) oraz licznik kroków Walk Mate.

zune

Zune HD

Bohater plotek jest już dostępny w przedsprzedaży. Nowy odtwarzacz multimediow Microsoftu posiada OLEDowy ekran dotykowy i jest dostępny z 16 lub 32 GB pamięcią. Za bardzeij pojemny model trzeba zapłacić w przedsprzedaży 289 doalrów, a więc kilkadziesiąt dolarów mniej niż za iPoda Tocuh z tak samo dużą pamięcią. Zune HD został wyposażony we wbudowany odbiornik radiowy, może odtwarzać filmy HD orazb gry oraz posiada funkcję nawigacji. Jakc zytamy na stronie produktu, 32-gigabajtowy Zune pomieści 10 godzi wideo jakości HD lub 48 godzi filmu tradycyjnej rozdzielczości, zoptymalizowanych do urządzenia lub 8 tysięcy piosenek lub 25 tysięcy zdjęć.

Samsung T550image002

Były już aparaty fotograficzne robiące zdjęcia 3D (Fuji) i takie z wbudowanym projektorem (Nikon). A co powiecie na aparat z dwoma wyświetlaczami? To coś w sam raz dla tych, którzy najbardziej lubią robić zdjęcia…samym sobie;-) Takie cudo (a właściwie dwa takie modele różniące się rozmiarem oraz rozdzielczością wyświetlacza głównego) zaprezentował właśnie Samsung.  T500 posiada matrycę o rozdzielczości 12,2 megapikseli, obiektyw z 4,6-krotnym zoomem optycznym, 3,5 calowy wyświetlacz głowny, slot na karty pamięci SDHC, wyjście HDMI. W aparacie znajdziemy także ciekawą funkcję Gesture Smart. Dzięki niej wystarczy stuknąć w przedni wyświetlacz, aby go włączyć i uśmiechnąć się, aby wyzwolić migawkę. Nowy reagujący na gesty użytkownika interfejs ułatwia także przeglądanie i zarządzanie zdjęciami oraz trybami aparatu – wystarczy przechylenie urządzenia lub określony gest ręką, aby przejść do następnego zdjęcia czy trybu, posegregować lub usunąć pliki.

Written by Malgosia Minta

19/08/2009 at 8:38 am

Napisane w High Tech

Tagged with , , , , , , ,

O Znikających Książkach (i Przeprosinach, które nic nie znaczą)

leave a comment »

kindle1W ciągu ostatnich kilku dni gadżetem, który zdecydowanie cieszył się największym rozgłsoem był Kindle – czytni e-książek od firmy Amazon. Niestety, cały rozgłos nie był spowodowany niczym dobrym. W ubiegłym tygodniu niektórzy właściciele Kindle’i mogli neispodziewanie odkryć, że z ich urządzeń poznikały niektóre tytuły. Jednym z nich – co dorpawdy komiczne – był „1984” George’a Orwella. Czary? Błąd oprogramowania? Wirus? Nic z tych rzeczy. Jak się okazało, ksiązki poznikały za sprawą samego Amazona, który bez informowania użytkowników usunąl z pamięci iluś tysięcy Kindle’i wybrane książki. Amazon tłuamczył, iż było to spowodowane wycofaniem ze sprzedaży niektórych tytułów (jak tłumaczy potenat chodziło o pozycje, do wydawania których praw nie mieli wydawcy).  To, że właściciele Kindle’i z wgranymi pechowyni książkami kiedyś za nie zapłacili nie miało absolutnie znaczenia! Podążając torem rozumowania Amazona, rownie dobrze kurier z księgarni mógłby wparować nam do domu i pozabierać z półek kupione kiedyś książki (osobiście, za coś takiego zabiłabym kuriera jakimś cięższym tomem). Nic więc dizwnego, że w kilka sekund Amazon awansował na miano czarnego bohatera hitechowego światka. Moim zdaniem zupełnie słusznie.

UPDATE:
W czwartek, dzień po opublikowaniu wyników finansowych Amazona za II Q, na stronie potentata pojawił się list od samego Jeffa Bezosa, który przepraszał za zaistniałą sytuację swoich klientow. Bezos kajał się, że rozwiązanie przyjęte przez Amazona było „głupie, bezmyślne i boleśnie odbiegające od zasad” jakimi kieruje się Amazon. Dodał też, że blizna po tym bolesnym błędzie pomoże [Amazonowi] w podejmowaniu lepszych decyzji, takich, które bardziej pasują do misji firmy”. Tak wzruszające i pięknie, że aż chce się płakać, nieprawdaż? Jednak moim zdaniem takie przeprosiny nie na wiele się zdadzą.
Jeff Bezos, o którym swego czasu szeptano, że mógłby pretendować do miana drugiego Seve’a Jobsa (fajna, przyjazna ludziom firma, trendowy, innowacyjny gadżet), raczej nie zyskał zbytniej popularności, a wydane przez niego oświadczenie praktycznie jest bez znaczenia. By ludzie zapomnieli o tym jednym małym błędzie, i Amazon i Bezos będą się musieli nieco napracować.

Written by Malgosia Minta

24/07/2009 at 3:51 pm

Napisane w High Tech

Tagged with , , , , ,

Wszystkiego Najlepszego Walkmanie!

leave a comment »

Sto lat niech żyje nam!  Walkman – dziecko japońskich inżynierów obchodzi dzisiaj 30-ste urodziny. Choć dzisiaj ich miejsce zajęły iPody i empetrójki, to właśnie Walkamn dokonał prawdziwej muzycznej rewolucji na miarę wprowadzenia technologii nagrywania dźwięku. Dzięki temu wynalazkowi muzyka stała się prawdziwie MOBILNA i można ją było zabrać ze sobą wszędzie.

Pierwsze Walkmany wprowadzono na rynek 1 lipca 1979 roku. I stały się hitem . Do 1999 r. Sony świętowało ten dzień wprowadzeniem na rynek kolejnego, rocznicowego modelu. Jednak w 2004, w ćwierćwiecze sprzedaży wynalazku, zamiast kasetowego odtwarzacza na rynek trafiło urządzenie z twardym dyskiem.

Epoka Walkmana na kasety to lata 80-te. Wraz z nastaniem ostatniego dziesięciolecia XX wieku ich miejsce zaczęły zajmować discmany (to słowo również „należy” do Sony) czy odtwarzacze cyfrowe (np. niezbyt popularne Mini Disci). Dzisiaj urządzenia z wymiennymi nośnikami muzyki (nie licząc kart pamięci) to widok rzadki, jak Kabacki guziec. Jednak to, że mamy iphone’y, empetrójki wielkości pudełek zapałek czy wreszcie telefony mieszczące dziesiątki tysięcy piosenek zawdzięczamy właśnie Walkmanowi Sony.

A na deser – dwie reklamy. Starego dobrego Walkmana

i jego prapra….prawnuka. Enjoy the music!

Written by Malgosia Minta

01/07/2009 at 9:01 am

Napisane w High Tech, Internet, Życie

Tagged with , , , , ,