Minta Plays

Any sufficiently advanced technology is indistinguishable from magic. Arthur C. Clarke (1917 – 2008)

Posts Tagged ‘itunes

10 miliardów piosenek kupionych z iTunes Store

leave a comment »

Tak, dobrze przeczytaliście. Dzisiaj z Cupertino nadeszła wiadomość, że z uruchomionego w 2003 r. internetowego sklepu Apple’a z piosenkami (głównie, choć nie tylko) pobrano 10-miliardowy utwór.
Kawałkiem, który przypieczętował pozycję Apple’a na rynku sprzedaży muzyki okazał się „Guess Things Happen That Way” Johnny’ego Casha, kupiony przez Louie’go Sulcera z Woodstock w stanie Georgia. Szczęśliwy kupujący otrzymał w prezencie bon na kwotę 10 tys. dolarów. Miło i słodko i wzruszająco, ale z tyłu głowy się kołacze, że w Polsce nadal nie ma iTunes Store…
I z tej okazji przypominam o akcji We Want iTunes Store in Poland. Ja ją popieram i mam nadzieję, że kiedyś się ajtjunsow doczekam.

A poniżej naprawdę dobra infografika z GIGAOM przedstawiająca historię iTunes

Droga, jaką przebyły iTunes do 10 mld pobranych piosenek. Źródło: GIGAOM

Written by Malgosia Minta

25/02/2010 at 11:56 pm

Kindle w Polsce (no, za tydzień + czas dostawy)

leave a comment »

Sporo wody musiało upłynąć w Wiśle, by Amazon zdecydował się na tak odważny krok – od 19 października cudeńko Jeffa Bezosa, Kindle, będą dostępne dla mieszkańców ponad 100 krajów i terytoriów zależnych poza USA. W tym – w Polsce.
Dokładnie na rynek międzynarodowy trafi Kindle 2 – czyli druga generacja gadżetu, wyposażona w 6-calowy, monochromatyczny wyświetlacz wykonany w technologii e-ink.
Zgodnie z informacjami na stronie, Kindle ma działać w takiej Francji czy Poslce tak, jak w USA – pobranie książki nie powinno zajmować więcej niż 60 sekund, a transmisja danych z wirtualnego sklepu na gadżet ma być bezpłatna.
W ofercie Kindle Store znajdziemy 280 000 (!) tys e-booków. Czasem kosztują więcej niż klasyczne, papierowe odpowiedniki, ale czasem mniej ( np. za „Zmierzch” Stephanie Meyer zapłacimy 12 dol – dokładnie tyle samo co za wydanie hardcover).

Prócz tego w ofercie dostępne są dzienniki i tygodniki, których zawartość będzie się automatycznie aktualizować. Oczywiście Kindle radzi sobie też z bslugą innych formaów plikow , np. mp3, a po knwersji także z PDF-ami, etc.
Cena – 279 dol + podatek. Za koszty przesylki płacić nie trzeba. Na allegro zdolne do działania w europie Kindle 2 można kupić za 1100-1300 PLN.
Czy Kindle się przyjmie? Cóż, zabawka nie należy do najtańszych. To w oncu ok 900 zł, więc ok 25 tradycyjnych książek. A stanowiący jej wielki atut serwis i wirtualna księgarnai zawiera glównie książki anglojęzyczne, więc to ogranicza ilość osób chętnych skusić się na Kindle’a właśnieze wzgłędu na Kindle Store (tu jest trochę ianczej niz z iTunes Store’em – jakoś chyba anwet abrdziej lubimy słuchać nie-polskojęzycznej muzyki;-). W całej sytuacji na plus należy policzyć fakt, że wreszcie jakiś gigant dostrzegł Polskę jako rynek, na którym może uruchomić swój serwis, a nie tylko sprzedawać gadżet, którego wydatnym elementem ta usługa jest.
Kto wie, może za jakieś eony pojawi się u nas i iTunes Store?

Witaj Kindle :-)

Witaj Kindle 🙂

Written by Malgosia Minta

12/10/2009 at 7:54 am

Napisane w 1

Tagged with , , , , ,

Dwa Miliardy Rozbite

leave a comment »

Wzorem Ulicy Sezaomkowej powinnam zacząć tak: „Dzisiejszy post sponsoruje liczba dwa miliardy”. Właśnie tyle (a nawet więcej) pobrań aplikacji odnotował już internetowy sklep z programami na iPhone’a i iPoda Toush – AppStore. Jak poinformował dzisiaj Apple, w ofercie sklepiku znajduje się ponad 85 000 pozycji (ponad 21 tysięcy z nich to gry). Potencjalne grono AppStore’a liczy sobie 50 mln osób – tyle ludzi kupiło już iPhone’y lub iPody Touch. Na deser liczba 125 000 – tylu developerów bierze udział w programie iPhone Developer Program.

A ofercie sklepu AppStore jest ponad 85 tysięcy pozycji

A ofercie sklepu AppStore jest ponad 85 tysięcy pozycji

Ktoś kiedyś policzył, że większość aplikacji na iPhone’a jest uruchamianych tylko raz – w dniu pobrania . A potem leży odłogiem w pamięci urządzenia. Z drugiej strony często wręcz śmiesznie proste programy stają się bestsellerami i tygodniami nie schodzą z list przebojów AppStore’a  (np. Koi Pond, czyli wirtualne jeziorko ze złotymi rybkami).

W praktyce chyba każdy – zapalony gracz, miłośnik audiobooków, amator fotografii, smakosz, fan fitnessu czy mistrz sudoku – znajdzie tu coś dla siebie. Tak jak iTunes Store zadecydowało (między innymi) o sukcesie iPodów, tak AppStore ucznił z apple’owskiej komórki sprzedażowy hit. Choć wszyscy liczący producenci starają się nadgonić Apple’a i otwierają własne markety z programami (Android Market, sklep Nokii, Palma czy Winowsa) to chyba wszyscy muszą mieć dzisiaj niezbyt wesołe miny i czuć się nieco z tyłu.

AppStore

AppStore

Written by Malgosia Minta

28/09/2009 at 2:37 pm

Napisane w High Tech

Tagged with , , , , ,

Co Spadło z Jabłonki?

leave a comment »

It's only rock and roll, but we like it :-)

It's only rock and roll, but we like it 🙂

No i jesteśmy po evencie Apple’a. Jak zwykle, częśc plotek buzujących w blogosferze przez kilka ostatnich dni okazała się prawdziwa, a część  – nie.
Jak oczekiwano, pokazano nowe iPody. A więc, w kolejnóści: iPoda Touch – bez kamerki (jak spekulowano), ale za to z naprawdę duuużą pamięcią, bo aż 64 GB. Apple lansuje Toucha jako świetne urządzenia do grania, które mogłyby konkurować z PSP. Grałam na Touchu i wiem, że naprawdę urządzenie daje radę.

Po drugie – Nowe Nano. Te już z wyczekiwaną kamerką zdolną kręcić filmiki o rozdzielczości 640×480, wbudowane radio FM, krokomierz, nieco wikęszy ekran (2,2 cala, wcześniej 2 cale) i nadal są  piękne i kolorowe…Tu pewnie wychodzi na wierzch moja dziewczyńskość, ale naprawdę wybór koloru Nano byłby dla mnie nie lada dylematem. Czarny bardzo elegancki, niebieski..no po prostu wakacje nad morzem, i ten róż….. (choć, jak zauważył drogi TŚ, skoro kobiety mogą posiadać zyliony torebek, to ja nie widzę przeciwskazań dla posiadaniu kilku nano – pod kolor do różnych sukienek, butów… 🙂 Do wyboru wersja z pamięcią 6 i 8 GB.

IPod Nano

IPod Nano

W Szufelkach nowością jest adapter umożliwiający korzystanie z  nie -appleowskich słuchawek oraz wprowadzenie nowych kolorow urządzeń (plus wersja „limited edition” w obudowie z polerowanej stali)

IPod Shuffle

IPod Shuffle

Jeśli chodzi o iPody Classic, tu pdokręcono ino pojemność pamięci (ze 120 na 160 GB).

Do kompletu do nowych iPodów zaprezentowano także nowe iTunes (numer 9). Nowością w apple’owskim sklepie jest wprowadzenie autorskiego formatu albumów, zawierających nei tylko utwory, ale także teksty piosenek, zdjęcia oraz inne multimedialne dodatki. NIE doczekano się jednak wczoraj premiery utworów the Beatles w iTunes Store. Niepocieszonym z tego powodu przypominam, że również wczoraj  swoją premierę miał nowy box zawierający cyfrowo zremasterowane utwory kultowej  grupy. Ponadto swoją premierę miała  nowa część bestsellerowej gry Rock Band, dzięki której można się wcielić w McCartneya lub Lennona. Więc – nie jest aż tak źle, prawda?

Clu wczorajszej konferencji nie był jednak żaden iPod, ale Steve Jobs. Tak, sam Wielebny we własnej postaci. Niestety, widać, że zmęczony chorobą. Get well, Steve. And bring us some new „one more things” :-)!

Steve Jobs we własnej osobie

Steve Jobs we własnej osobie

Written by Malgosia Minta

10/09/2009 at 8:24 am

Gadżetowa Środa

leave a comment »

Dziś 9.09.09 – dość magiczna data. nic więc dziwnego, że producenci gadżetow obmyślili ją sobie za datę premiery nowych gadżetów. Chyba najbardziej wyczekiwanym eventem jest keynote Apple’a (pewnie nowe iPody oraz Beattlesi na iTunes – ale z Applem to nigdy nic nie wiadomo ;-), ale rócz tego „w kalendarzu: mamy dwa bardziej lokalne eventy – konferencję prasową duetu Asus-Garmin oraz Lenovo.
Ale – jeszcze za oceanem –  jako pierwszy z prezentacją nowinek wystartował Palm, który pokazał światu Pixi – małego smartfone’a, którego można nazwać mniejszym bratem Palma Pre – modelu, który ma przywrócić firmie  jako taką pozycję w branży. Pixi jest skierowany do młodszego odbiorcy, posiada ten sam system operacyjny, co Pre (Palm WebOS) oraz większość funkcji, którymi może się pochwalić starszy brat. To, co go przede wszystkim odróżnia to klawiatura znajdująca się na wierzchu urządzenia (w Pre jest ukryta pod dotykowym ekranem). Pixi ma zadebiutować w okolicach świąt. Już wcześniej chętni na telefony Pre (oczywiście mowimy o mieszkańcach USA) będą mogli kupić Pre po obniżonej cenie , tj za 149 dol przy dwuletnim kontrakcie z operatorem.

Palm Pixi

Palm Pixi

Written by Malgosia Minta

09/09/2009 at 8:09 am

Napisane w High Tech

Tagged with , , , , , ,

Nokia Music Store NARESZCIE w Polsce, czyli szansa nie do końca wykorzystana

with one comment

Nokia Music Store

Nokia Music Store

Przed kilkoma dniami Nokia odpaliła WRESZCIE polską wersję swojego wirtualnego sklepu muzycznego NOKIA MUSIC STORE. Dodajmy, że jest to pierwszy działające w Polsce e-sklep z muzyką  z prawdziwego zdarzenia, o tak dużych zasobach

Obecnie w ofercie wirtualnego sklepu znajduje się ponad 4,5 miliona utworów. Za jedną piosenkę trzeba zapłacić 3,49 PLN, a za cały album (niezależnie od tego, ile utworów się na nim znajduje) 34,90 PLN (pliki posiadają zabezpieczenia DRM). Wśród nich znajdziemy propozycje od największych wytwórni płytowych, jak i muzykę od niezależnych firm producenckich. W ofercie ma nie zabraknąć exclusivów (np. w NMS można było kupic najnowszy album Mobyego kilka dni przed oficjalną, realną premierą).W ofercie sklepu są także audiobooki, ale brakuje filmów czy programów telewizyjnych. Za zakupy płacimy kartą kredytową. Ponadto Nokia zapowiedziała, że na rynku pojawią się specjalne zestawy promocyjne, gdzie wraz z nowm telefonem otrzymamy np. półroczny lub roczny abonament do sklepu, umożliwiający nam nieograniczone korzystanie z jego zasobów.

Kilka słów o użytkowaniu. By korzystać z dóbr sklepu trzeba a) posiadać Nokię b) na swoim komputerze zainstalować apliakcję pobraną ze strony producenta. Trzeba przyznać, że aplikacja zarządzająca kupowaniem muzyki oraz sam sklep działają w porządku. Piosenkę można pobrać bez zaglądania do instrukcji. Piosenki pobierają się szybko, a stan naszej biblioteki (tej komputerowej i teleonicznej) jest łatwy do weryfikacji i przeglądania.

I wszystko byłoby super gdyby nie jedno ALE. Oczywiście chodzi o zgodność z Macami i MacOS.
wszem, można to tłumaczyć tym, że zastosowano tu podejście : „skoro ktoś ma Maca, to pewno ma iPoda, więc będzie korzystać z iTunesów”. No dobrze, ale na przykład dla mieszkańców takiej Polski i kilku innych krajów sklep iTunes Store jest (oficjalnie) niedostępny. Owszem, może Macuserzy nie stanowią jakiejś olbrzymiej rzeszy, ale pewnie też chcieliby móc korzystać z zasobów Nokia Music Store. W końcu nie każdy Macuser musi mieć od razu iPhone’a. Po co więc od razu odgradzać się od „makowiczów” murem i do siebie zniechęcać? Jeśli Nokia chce stawiać na muzykę to nie powinna się zamykać na jakichkolwiek użytkwoników. Zwłaszcza, gdy wchodzi się na rynek z tytułem „pierwszego”. Mam nadzieję, że jednak Nokia dostrzeźe ten odsetek , jaki stanowią Macuserzy. Byłoby to bardzo uprzejme.

Written by Malgosia Minta

29/06/2009 at 6:42 pm

Napisane w High Tech, Internet

Tagged with , , ,