Minta Plays

Any sufficiently advanced technology is indistinguishable from magic. Arthur C. Clarke (1917 – 2008)

Posts Tagged ‘netbook

Netbook Prosto z Wybiegu

leave a comment »

OK, nie jest to żadnym wielkim sekretem, że mam dość „dziewczyńskie” podejście do gadżetów. Gadżet by był fajny, musi być użyteczny, funkcjonalny, przyjazny ale też…ładny. I przyznaję, że czasem ten ostatni czynnik ma decydującą rolę. I tak jest w przypadku nowego MiniNote’a HP, zaprojketowanego przez Vivienne Tam. „Cyfrowa Torebka” duetu HP – Tam została zaprezentowana w miniony weekend podczas  Mercedes Benz Fashion Week w Nowym Jorku.

New HP MiniNote by Vivienne Tam

HP MiniNote - projekt Vivienne Tam

Jak pewnie papmiętacie, pani Tam już wcześniej miała okazję pracować z HP przy tworzeniu kobiecego netbooka. Owocem tej kooperacji był piękny, malinowo-czerwony komputer zdobiony florystycznymi, wibrującymi intensywnymi barwami wzorami. . Miałam okazję bawić się tym czerwonym cackiem i było to dość miłe doświadczenie .

HP MiniNote by Vivienne Tam (1st Generation)

HP MiniNote Vivienne Tam (poprzednia wersja)

Nowa edycja dziewczyńskiego MiniNote’a jest dla odmiany złoto-szampańska, a kwiaty na obudowie zastąpiono pastelowymi motylami. Swoim projektem Tam udowodniła i pokazała, że aby stworzyć gadżet dedykowany kobietom wcale nie trzeba używać hektolitrów różu i kryształków. Brawo!
Specyfikacja techniczna nowego komputera nie została jeszcze przedstawiona, na pewno jednak będzie to typowa netbookowa konfiguracja, bazująca na procesorze Intel Atom.

Vivienne Tam presenting her new "digital clutch"

Written by Malgosia Minta

14/09/2009 at 8:33 am

IFA – Dzień I

leave a comment »

Dla mnie IFA to nie tyle targi elektroniki użytkowej, ale raczej festiwal duuuużych telewizorów – LCD, LED, plazm, telewizorów 3D. Dlatego – niejako na przekór – relację z tegorocznej IFY zaczniemy od gadżetów nietelewizorowych i kieszonkowo-torebkowych.

ifa

Na początek PC -Z1 Netwalker od Sharpa. Trudno powiedzieć czy to będzie hit czy raczej jest to gadżet, który swoją rację bytu miał x-lat temu. Tak samo trudno go w ogóle przyporządkować do któregoś z gadżetowych gatunków. Jest to ni PDA, ni netbook – najchętniej nazwałabym go mini mini laptopem – bo ma jego kształt i formę, a jest wielkości tabliczki czekolady. Nertwalker został wyposażony w 5-calowy dotykowy ekran oraz pełnowymiarową klawiaturę QWERTY. Ma także coś na kształt myszy – w prawym górnym rogu umieszczono czujnik optyczny, który działa na podobnej zasadzie co touchpad. Z kolei w lewym górnym znajdzimey klawisze myszy, umożliwiające wklikiwanie się w poszczególne okna.
Netwalker działa na systemie Ubuntu (przez te 15-minut zabawy sprawowało się to całkiem znośnie), ma 4 GB wewnętrznej pamięci (z możliwością rozszerzenia o kolejne 16 GB przy pomocy kart microSD), port USB oraz WiFi, przy pomocy którego łączy się z internetem. Mimo poszukiwań nie znalazłam slotu na karty SIM, a wydaje mi się, że takowy miałby racje bytu w podobnym gadżecie.. I to wszystko – w sam raz, by skorzystać z sieci, wrzucić coś na Facebooka, napisać post na blogu czy wysłać maila. Mimo to nie wiem, czy w dobie bardzo internetowych komórek, zwłaszcza sliderów z pełną klawiaturą QWERTY takie urządzenie ma rację bytu (IMHO pisanie na klawiaturze takiej Nokii N97 czy G1 jest bardziej ergonomiczne, bo można to robić przy pomocy kciuków, a w Netwalkerze trzeba używać całych dłoni – ale może to jedynie kwestia przyzwyczajenia i wprawy). Póki co Netwalker pojawi się na rynku japońskim – nie wiadomo, czy i kiedy trafi na Stary Kontynent.

Jeszcze jedna rzecz od Sharpa – komórki z panelami słonecznymi. Sama komórka ma bardzo „japoński” kształt – jest duża jak na europejskie standardy, kanciasta i ma formę puderniczki. Na wierzchu jej klapki umieszczono panel solarny o grubości zalewie 0,8 mm, który jest w stanie naładować baterię komórki do 30 procent. Moim zdaniem takie hybrydowe zasilanie (nie wiążące się z dramatycznym spuchnięciem samego gadżetu) to genialne rozwiązanie i naprawdę może uratować życie, np. podczas wycieczki w plener.

Kontynuując wątek mobilny zajrzyjmy do Toshiby. Ta na IFA pokazała swój pierwszy tablet , a raczej MID (od mobile internet device) z dotykowym, 7-calowym ekranem). Nazywa się to to i z wyglądu – przynajmniej dla mnie – przypomina nieco duży GPS, jaki montujemy w samochodzie. JournE został wyposażony w procesor ARM, 1 GB wewnętrznej pamięci (z możliwością rozszerzenia przy pomocy kart microSD) i działa w oparciu na systemie  Windows CE 6.0 Pro OS. Pozatym gadżet wyposażono w dwa 0,5-Wattowe głośniczki, WiFI, port HDMI i USB . JournE ma kosztować ok 249 Euro, a jego europejska premiera rynkowa jest zaplanowana na koniec tego roku.

Był mini mini laptop i tablet, pora na prawdziwe laptopy. Na targi IFA Sony przywiozło swoje nowe laptopy VAIO z serii X – to typowe laptopy „torebkowe” – mają 11,1 calową matrycę, zaledwie 14 mm grubości, a ich waga to jedyne 680 gram!. Wewnątrz – tu wersje wydarzeń są różne – ma się znajdować procesor Intel Atom albo CULV, 120 GB oraz 2GB RAM. Całość w obudowie z włókna węglowego – bardzo wytrzymałego, lekkiego i co tu dużo mówić – modnego 🙂

Inną rzeczą, która przykula moje oko w portfolio nowości  Sony jest kieszonkowa kamerka HD MHS-PM1. Gadżet jest niewiele większy od komórki, potrafi robić zdjęcia o rozdzielczości 5 megapikseli i kręcić filmy HD o rozdzielczości 1080p (w formacie MP4). By maksymalnie ułatwić obsługę urządzenia, wyposażono je w osobne przyciski do filmowania i robienia zdjęć, oraz guzik  ‚SHAREMARK’ umożliwiający wrzucanie tego, co nakręciliśmy do sieci.  Obiektyw kamerki się obraca się o 270 stopni, a sam gadżet jest dostępny w kilku wibrujących, słonecznych kolorach (a to tygrysy bardzo lubią)

Więcej – w tym o telewizorach i telewizorach 3D, które tutaj są bardzo na topie – jutro.

Written by Malgosia Minta

03/09/2009 at 10:37 pm

Napisane w High Tech

Tagged with , , , , , , , , , ,

Telefon jak komputer z Finlandii

leave a comment »

Przed kilkoma dniam Nokia zaprezentowała wreszcie swój pierwszy, długo wyczekiwany i jeszcze dłużej „oplotkowywany” laptop. A właściwie mini-netbook o nazwie Booklet 3G (ang. książeczka) . A dzisiaj Finowie postanwoili zaprezentować inny gadżet, o ktorego istnieniu szemrano tu i ówdzie od jakiegoś czasu – N900. N900 to komórka o możliwościach netbooka, wykorzystująca linuksowy system operacyjny Maemo 5. dzięki procesorowi   ARM Cortex-A8 i pamięci do 1 GB komórka ma sobie radzić w jednoczesną obsługą kilku aplikacji, działających w odrębnych oknach. W obudowie znalazło się miejsce na moduł WLAN i HSPA, 32 GB pamięci (możliwość rozszerzenia kartami pamięci), aparat 5 mpx oraz pełna klawiatura QWERTY ukryta pod odsuwanym dotykowym ekranem. N900 ma trafić do srzedaży w Q4 w cenie 500 euro.

n9002n9003n900

Written by Malgosia Minta

27/08/2009 at 12:00 pm

Napisane w High Tech

Tagged with , , , ,