Minta Plays

Any sufficiently advanced technology is indistinguishable from magic. Arthur C. Clarke (1917 – 2008)

Posts Tagged ‘sony

Kontynuując temat kieszonkowców – Vaio P

leave a comment »

Kontynuując wątek torebków-kieszonkowych laptopów, chciałam wspomnieć o jeszcze jednej nowince – nowym Sony Vaio P. To coś zdecydowanie bardziej tradycyjnego w formie, niż pokazany wczoraj przez Toshibę nowatorski Libretto w100 – mamy tu choćby normalny ekran i normalną klawiaturę 🙂

Vaio P od Sony

Podobnie jak Libretto, Vaio P (a właściwie nowa odsłona tych koputerków – pierwszy raz P pokazano w tamtym roku na targach CES) można trzymać w poziomie lub pionie, niczym książkę, a ekran sam dopasuje sposób wyświetlania obrazu do swojego położenia. Z boku 7-calowego ekranu umieszczono touchapad optyczny, który umożliwia sterowanie tym, co pokazuje się na ekranie, gdy będziemy trzymać Vaio w pionie.

Vaio P od Sony

Vaio P jest naprawdę malutki – waży niecałe 600 g, a swoimi proporcjami przypomina torebkę-kopertówkę (panie wiedzą, o co chodzi;-) Wewnątrz obudowy schowano procesor Intel Atom Z540 1,86 GHz, 2 GB RA i pamięć 64 GB. Jest jeszcze wbudowany GPS, moduł 3G, oczywiście Bluetooth i WiFi. bateria gadżetu ma wytrzymywać do 5 godzin, ale oczywiście, jeśli dopalimy fajerwerki w postaci 3G i GPS, czas ten się zmniejszy (jak wyczytałam w recenzjach – do ok. 3 godzin..).
To na pewno nie gadżet do pracy – raczej sprawdzenia maili, napisania notatki, zoabczenia czegoś w sieci…
No i TEN KOLOR! Odjechany pomarańczowy! 🙂 (choć jest też klasyczny biały i czarny).
Niestety, za gadżet trzeba dość słono zapłacić – ponad 3,5 tysiąca złotych! Auć!

Vaio P i zaprzyjaźniona ręka:-)

Written by Malgosia Minta

22/06/2010 at 2:40 pm

Napisane w gadżety

Tagged with , , , ,

Sony i rolowany ekran

leave a comment »

Nieco w nawiązaniu do poprzedniego postu dotyczącego koncepcji komputera Sony na 2020 rok. Jak poinformowała akurat dzisiaj firma Sony, jutro jej inżynierowie zaprezentują prototyp zwijalnego (!!!) ekranu OLED. Nawet, gdy arkusz ekranu jest nawijany na rolkę, może on odtwarzać film video. IMHO SUPER!

Rollable OLED display by Sony

4-calowy ekran jest w stanie wyświetlać obraz o rozdzielczości 432 na 240 pikseli. Wynalazek zostanie zaprezentowany jutro podczas Międzynarodowego Sympozjum SID (Society for Information Display) 2010 w Seattle.

Tutaj można przeczytać pełną informację prasową poświęconą wynalazkowi.

Written by Malgosia Minta

26/05/2010 at 9:08 pm

Napisane w gadżety, Nauka

Tagged with ,

Komputer na rok 2020?

leave a comment »

jak można się było ostatnio przekonać, rzeczywistość opisywana w powieściach science fiction wcale nie jest tak odległa. Na fali futurystycznych pomysłów chciałam Wam pokazać NextStep – koncepcję komputera na rok 2020 r. autorstwa Hiromi Kiriki.
Komputerowi (laptopowi? komórce? MIDowi? sami dobierzcie najbardziej odpowiednie określenie) nadano formę bransoletki wykonanej z elastycznego tworzywa. W zakładanym na nadgarstek pasku mieści się i odchylana klawiatura i ekran (może OLEDowy?). Do korzystania z prostych funkcji nie trzeba zdejmować NextStep z ręki. A gdy chcemy napisać np. maila wystarczy rozpiąć sprzączkę, odchylić panel z klawiaturą i ułożyć gadżet na stole.

NextStep, autor: Hiromi Kiriki

Autor projektu opisał go jako komputer na rok 2020 r. I moim zdaniem nie wykluczone, że podobne gadżety (choć imho niekoniecznie całkowicie zastępujące tradycyjne laptopy – podobnie jak nie zastępuje ich iPad) mogą się za dziesięć lat pojawić. Już dzisiaj coraz granice między gadżetami poszczególnych kategorii się zacierają,a niektóre telefony komórkowe nie tylko funkcjami, ale nawet nieco formą przypominają mini-mini-netbooki. Mamy też gadżety z dotykowymi ekranami, mamy komórki „upchnięte” w zegarkach. Nie wykluczone, że w niedalekiej przyszłości komputery staną się tak osobiste, że będziemy je nosić na ręce.

NextStep

Written by Malgosia Minta

26/05/2010 at 12:06 pm

CES 2010 cz. 3 – telewizorowo

leave a comment »


Choć targi CES są póświęcone nowym technologiom w ogóle, to przechadzając się po halach wystawowych ma się wrażenie, że dookoła są tylko…telewizory. Ściany z telewizorów, sufity z telewizorów, wieże z telewizorow – wszystko mrugające, kuszące ognistymi barwami i powalające dźwiękiem. A oto kilka zaledwie nowinek, które możnaby sobie ustawić w salonie.

Sony Bravia LX900 - jeden z 38 nowych modeli telewizorów Sony pokazanych w Las Vegas; przykład nowego monolitycznego designu Bravii. Model LX900 umożliwia oglądanie filmów w 3D

LG Infinia LE9500 - telewizor 3D Ready, o grubości ok. 2 cm

68" Sharp LE920 - LCD z podświetleniem LED, wyświetla cztery barwy (czerwony, zielony, niebieski i żółty) co ma zapewniać ostzrejszy obraz

TC-P50V25 - Telewizor Full HD 3D od Panasonica

Podczas targow ES panasonic (oraz LG) poinformował o tym, że jego telewizory będą umożliwiać prowadzenie rozmów przez Skype'a

Written by Malgosia Minta

07/01/2010 at 4:09 pm

CES 2010 cz.2 – muzycznie

leave a comment »


Tym razem garść gadżetów do słuchania muzyki.
Dwie pierwsze propozycje – dla osób dbających o sylwetkę.
Activa to nowy odtwarzacz muzyczny Philipsa, który ma nam pomoc w monitorowaniu codziennych treningów – wystarczy włożyć gadżet do kieszeni i udać się na przebieżkę, by gadżet zmierzył pokonany przez nas dystans oraz ilość spalonych kalorii. Ponadto Activa dopasowuje „podkład muzyczny” do tempa w jakich wykonujemy ćwiczenia, a także raczy nas komunikatami np. o liczbie przebiegniętych kilometrów. Cena: 130 dol. (dostępny do kwietnia).

Activa od Philipsa

Druga pro-kondycyjna propozycja to MyFit od Samsunga. Prócz czujników pozwalających na mierzenie pokonanego dystansu w trakcie joggingu, MyFit wyposażono w sensor stresu oraz czujnik służący do pomiaru tkanki tłuszczowej (!!!). gadżet przypomni także o piciu wody, bo wiadomo, że to sprzyja zdrowiu. MyFit posiada pamięć o pojemności 8 GB oraz radio FM. Cena gadżetu nie została podana.

Samsung MyFit

Skoro jesteśmy przy Samsungu – oto inny odtwarzacz rodem z Korei, którego atutem ma być…przezroczysty wyświetlacz AMOLED, podobny do tego, jaki można spotkać w Sony Ericssonie Pureness. Nietypowy ekran IceTouch’a ma 2 cale przekątnej i reaguje na dotyk. Cena oraz data premiery urządzenia na rynku nie zostały podane. IMHO – niezbyt to to ładne (przynajmniej na zdjęciach); co z tego że mamy śmieszny wyświetlacz, jak reszta wygląda naprawdę archaicznie. Nie uważacie?

Samsung IceTouch

Inna propozycja dla tych, którym an sercu leży wygląd gadżetów to nowy Walkman A845. Nazwa może mało seksowna, ale sam gadżet – IMHO naprawdę piękny. Sony zachwala, że jego nowinka jest najcieńszym walkmanem w historii – A845 ma zaledwie 7,2 mm grubości, więc zmieści się w każdej kieszeni i najmniejszej torebce. A845 wyposażono w duży, bo 2,8 calowy dotykowy wyświetlacz OLED. Wewnątrz tego przystojnego anorektyka zmieszczono pamięć o pojemności 16 GB. W komplecie z odtwarzaczem sprzedawane są słuchawki redukujące hałasy z zewnątrz. Ultra-płaskiego Walkmana będzie można kupić już w lutym. Jeszcze raz – brawo za design!

Sony Walkman A845

Written by Malgosia Minta

05/01/2010 at 5:13 pm

IFA – Część 2

leave a comment »

IFA 2009

LG Borderless LCD

Zgodnie z wcześniejszą obietnicą, tym razem coś więcej o telewizorach. Bo tych w Berlinie prawdziwe zatrzęsienie – gdzie się człowiek nie obejrzy, tam telewizory – duuuże i płaaaskie. 🙂
Podobnie jak podczas CESu w Las Vegas, i tym razem w centrum zainteresowania znalazły się telewizory 3D. Móżna je było znaleźć m.in. na stoiakach Sony’ego (producent pokazywał je m.in. w zestawach dod omowej rozrywki) oraz LG (tu można bylo sobie obejrzeć koncert U2 w 3D). Z kolei Panasonic pochwalił się peirwszym zestawem kina domwoego z plazmą 3D. Pierwsze komercyjne produkty tego typu mają się pojawić na rynku już w przyszłym roku. Czy będą hitem? Na początku pewnie nie, m.in. ze względu na małą ilość kontentu, jaki można ogąłdać przy pomocy technologii 3D. No i pewnie przeszkodą będzie cena – cóż,  za nowinki trzeba płacić. Jednak wrażenie, jakie się ma oglądając Bono w 3D – naprawdę, super. Ustępują chyba tylko koncertowi na żywo (Mac – dzięki 😉

Drugą technologią, której czas ma dopiero nadjeść (choć na pewno nastąpi to później niż w przypadku standardu 3D HD) są telewizory OLED. Obecnie na rynku dostępny jest tylko jeden taki masowo produkowany gadżet – 11 calowy XEL-1 Sony’ego. Kosztuje ta zabawka 2,5 tys dolarów, więc chętnych raczej wielu na nią się nie znajdzie. Mimo to na IFIe swojego peirwszego OLEDa (a właściwie AMOLEDa) pokazało LG Ma to to zaledwie 3,2 mm grubości i przekątną 15 cali. Premierę energooszczędnego cuda w nowej technologii zapowiedziano na listopad tego roku. O cenie ani słowa.

Sharp Aquos LCD LED TV

Sharp Aquous LE700E LED LCD

OK, 3D jest super, OLED zachwyca innowacyjnością, lecz moim zdaniem nie gorzej (na pewno pod względem ceny) prezentują się ultra-cienkie telewizory LCD podświetlane diodami LED. Dzięki zastąpieniu normalnych świetlówek katodowych LED-ami, takie telewizory mogą być naprawdę cienkie i płaskie – czasem (tzn. w przypadku, gdy producent zastosuje podświetlenie tylko „wokół ramki” matrcy, a nie na jej całej powierzchni) takie telewizory mogą być cieńsze  od telefonu komorkowego. Przy tym są energooszczędne, więc nie ma co narzekać, prawda?
Narzekać na pewno nie powinno się na nowe telewizory Sharpa – Aquosy LE700E i LE600E. Japoński producent zdecydował się na podświetlanie matryc na całej powierzchni. Choć przez to telewizor nie może być rekordowo cienki, to kolory, a zwłaszcza czerń (więc główny słaby punkt LCD’ków) prezentowane na ekranie naprawdę robią wrażenie.

Jeśli chodzi o design ciekawie prezentowały się  telewizory LG LED LCD Borderless, w których matryca i ramka tworzą jedną, ciągłą płaszczyznę. Bardzo to ładnie wygląda.

Written by Malgosia Minta

04/09/2009 at 2:26 pm

Napisane w High Tech

Tagged with , , , , , , , , ,

IFA – Dzień I

leave a comment »

Dla mnie IFA to nie tyle targi elektroniki użytkowej, ale raczej festiwal duuuużych telewizorów – LCD, LED, plazm, telewizorów 3D. Dlatego – niejako na przekór – relację z tegorocznej IFY zaczniemy od gadżetów nietelewizorowych i kieszonkowo-torebkowych.

ifa

Na początek PC -Z1 Netwalker od Sharpa. Trudno powiedzieć czy to będzie hit czy raczej jest to gadżet, który swoją rację bytu miał x-lat temu. Tak samo trudno go w ogóle przyporządkować do któregoś z gadżetowych gatunków. Jest to ni PDA, ni netbook – najchętniej nazwałabym go mini mini laptopem – bo ma jego kształt i formę, a jest wielkości tabliczki czekolady. Nertwalker został wyposażony w 5-calowy dotykowy ekran oraz pełnowymiarową klawiaturę QWERTY. Ma także coś na kształt myszy – w prawym górnym rogu umieszczono czujnik optyczny, który działa na podobnej zasadzie co touchpad. Z kolei w lewym górnym znajdzimey klawisze myszy, umożliwiające wklikiwanie się w poszczególne okna.
Netwalker działa na systemie Ubuntu (przez te 15-minut zabawy sprawowało się to całkiem znośnie), ma 4 GB wewnętrznej pamięci (z możliwością rozszerzenia o kolejne 16 GB przy pomocy kart microSD), port USB oraz WiFi, przy pomocy którego łączy się z internetem. Mimo poszukiwań nie znalazłam slotu na karty SIM, a wydaje mi się, że takowy miałby racje bytu w podobnym gadżecie.. I to wszystko – w sam raz, by skorzystać z sieci, wrzucić coś na Facebooka, napisać post na blogu czy wysłać maila. Mimo to nie wiem, czy w dobie bardzo internetowych komórek, zwłaszcza sliderów z pełną klawiaturą QWERTY takie urządzenie ma rację bytu (IMHO pisanie na klawiaturze takiej Nokii N97 czy G1 jest bardziej ergonomiczne, bo można to robić przy pomocy kciuków, a w Netwalkerze trzeba używać całych dłoni – ale może to jedynie kwestia przyzwyczajenia i wprawy). Póki co Netwalker pojawi się na rynku japońskim – nie wiadomo, czy i kiedy trafi na Stary Kontynent.

Jeszcze jedna rzecz od Sharpa – komórki z panelami słonecznymi. Sama komórka ma bardzo „japoński” kształt – jest duża jak na europejskie standardy, kanciasta i ma formę puderniczki. Na wierzchu jej klapki umieszczono panel solarny o grubości zalewie 0,8 mm, który jest w stanie naładować baterię komórki do 30 procent. Moim zdaniem takie hybrydowe zasilanie (nie wiążące się z dramatycznym spuchnięciem samego gadżetu) to genialne rozwiązanie i naprawdę może uratować życie, np. podczas wycieczki w plener.

Kontynuując wątek mobilny zajrzyjmy do Toshiby. Ta na IFA pokazała swój pierwszy tablet , a raczej MID (od mobile internet device) z dotykowym, 7-calowym ekranem). Nazywa się to to i z wyglądu – przynajmniej dla mnie – przypomina nieco duży GPS, jaki montujemy w samochodzie. JournE został wyposażony w procesor ARM, 1 GB wewnętrznej pamięci (z możliwością rozszerzenia przy pomocy kart microSD) i działa w oparciu na systemie  Windows CE 6.0 Pro OS. Pozatym gadżet wyposażono w dwa 0,5-Wattowe głośniczki, WiFI, port HDMI i USB . JournE ma kosztować ok 249 Euro, a jego europejska premiera rynkowa jest zaplanowana na koniec tego roku.

Był mini mini laptop i tablet, pora na prawdziwe laptopy. Na targi IFA Sony przywiozło swoje nowe laptopy VAIO z serii X – to typowe laptopy „torebkowe” – mają 11,1 calową matrycę, zaledwie 14 mm grubości, a ich waga to jedyne 680 gram!. Wewnątrz – tu wersje wydarzeń są różne – ma się znajdować procesor Intel Atom albo CULV, 120 GB oraz 2GB RAM. Całość w obudowie z włókna węglowego – bardzo wytrzymałego, lekkiego i co tu dużo mówić – modnego 🙂

Inną rzeczą, która przykula moje oko w portfolio nowości  Sony jest kieszonkowa kamerka HD MHS-PM1. Gadżet jest niewiele większy od komórki, potrafi robić zdjęcia o rozdzielczości 5 megapikseli i kręcić filmy HD o rozdzielczości 1080p (w formacie MP4). By maksymalnie ułatwić obsługę urządzenia, wyposażono je w osobne przyciski do filmowania i robienia zdjęć, oraz guzik  ‚SHAREMARK’ umożliwiający wrzucanie tego, co nakręciliśmy do sieci.  Obiektyw kamerki się obraca się o 270 stopni, a sam gadżet jest dostępny w kilku wibrujących, słonecznych kolorach (a to tygrysy bardzo lubią)

Więcej – w tym o telewizorach i telewizorach 3D, które tutaj są bardzo na topie – jutro.

Written by Malgosia Minta

03/09/2009 at 10:37 pm

Napisane w High Tech

Tagged with , , , , , , , , , ,

Tak będziemy czytać gazety…

leave a comment »

Sony Reader Daily in Landscape Orientation

Sony Reader Daily

Mówiąc, że papierowe gazety odchodzą pomału do lamusa (a raczej tarcą na korzyść zdecydowanie szybszego i aktualnego internetu ) nie odkryję Ameryki. Podobnie jak stwierdzając, że przyszłość gazet to gazety to e-gazety, oglądane jednak nie na ekranie komputera, ale czytnikach, których zawartość moglaby być aktualizowana częściej niż raz na 24 godziny. Dotąd jednak takiego czytnika nie było – dostępne reader miały mały ekran, na którym trudno byłoby zmieścić choć pół tradycyjnej kolumny. Jakiś czas temu Amazon pokazał swój czytnik Kindle DX, wyposażonego w olbrzymi (jak na czytniki e-booków) ekran o przekątnej 9,7 cala, małą klawiaturę oraz znów olbrzymią cene 489 dolarów, która raczej nie przysporzyla mu tłumu fanów.  A teraz pojawił się nowy czytnik Sony’ego, który nazwano nota bene Daily, czyli „dziennik”. Gadżet wyposażono w ekran w dotykowy ekran o przekątnej 7 cali. Jednak w przypadku czytania gazety o szerokich stronach gadżet trzymałoby się horyzontalnie, dzięki czemu układ szpalt na wyświetlaczu maksymalnie przypominał to, co widzimy na papierze. Opakowany w czarną, aluminiową obudowę wynalazek wyposażono dodatkowo w moduł do łączności 3G, dzięki czemu jego zawartość będzie można aktualizować także z dala od zasięgu WiFi . Jakie gazety będzie można czytać na Dailym? To ma się okazać w ciągu najbliższych tygodni. Sklepowa premiera nowego czytnika odbędzie się 7 grudnia, a więc w sam raz przed Gwiazdką. Jego cena to 399 dol.

Prócz pokazania nowego członka rodziny Readerów, Sony poinformowało o uruchomieniu nowej usługi – wirtualnej biblioteki. Podobnie jak w przypadku realnych wypożyczalni książek, i tu użytkownik readera będzie mógł wypożyczać e-booki z zasobów najbliższej miesjcu zamieszkania biblioteki – bezpłatnie na 21 dni. Brzmi nieźle, prawda?

Written by Malgosia Minta

25/08/2009 at 7:29 pm

Napisane w High Tech

Tagged with , , , , ,

Witaj w (hipotetycznym) Sklepie Microsoftu

leave a comment »

Nieco ponad tydzień temu Microsoft oficjalnie potwierdził, że już na jesieni tego roku otworzy swój pierwszy firmowy sklep. Zeby było śmieszniej, zgodnie z wypowiedzią COO firmy, salon potenata z Redmond zostanie otwarty w bezpośrednim sąsiedztwie iStore’u Apple’a. A jak będzie wyglądał?

Na stronach  Gizmodo pojawiły się właśnie wizualizacje sklepu przygotowane dla Microsoftu przez firmę brandingową Lippincott. Jak wynika z materiałów koncepcyjnych, sklep miałby być podzielony na kilka stref dedykowanych poszczególnym produktom, np. Windowsowi, Xboxowi 360, systemom multimedialnym oraz PC’tom. Wnętrze lokalu byłoby opasane interaktywną ścianą, na której wyświetlałyby się informacje o produktach i promocjach, a także harmonogram warsztatów i demonstracji urządzanych w sklepie. W razie jakichkolwiek pytań, klient móglby się zwrócić do specjalisty stojącym za Barem Odpowiedzi (ang. Answer Bar; patrz Genius Bar u Apple’a). Co więcej, prócz robienia zakupów i zdobywania nowych umiejętności, w sklepie można by nawet wyprawić swoje przyjęcie urodzinowe (oczywiście za dodatkową opłatą).

Oto kilka concept-obrazków, a więcej w  galerii Gizmodo.

Should You have any questions, hit the Answer Bar

The shop would be divided on few product specific zones

Interactive Wall would inform You about what's happening in the shop

Written by Malgosia Minta

25/07/2009 at 8:47 am

Napisane w Inne

Tagged with , , , , ,

Wszystkiego Najlepszego Walkmanie!

leave a comment »

Sto lat niech żyje nam!  Walkman – dziecko japońskich inżynierów obchodzi dzisiaj 30-ste urodziny. Choć dzisiaj ich miejsce zajęły iPody i empetrójki, to właśnie Walkamn dokonał prawdziwej muzycznej rewolucji na miarę wprowadzenia technologii nagrywania dźwięku. Dzięki temu wynalazkowi muzyka stała się prawdziwie MOBILNA i można ją było zabrać ze sobą wszędzie.

Pierwsze Walkmany wprowadzono na rynek 1 lipca 1979 roku. I stały się hitem . Do 1999 r. Sony świętowało ten dzień wprowadzeniem na rynek kolejnego, rocznicowego modelu. Jednak w 2004, w ćwierćwiecze sprzedaży wynalazku, zamiast kasetowego odtwarzacza na rynek trafiło urządzenie z twardym dyskiem.

Epoka Walkmana na kasety to lata 80-te. Wraz z nastaniem ostatniego dziesięciolecia XX wieku ich miejsce zaczęły zajmować discmany (to słowo również „należy” do Sony) czy odtwarzacze cyfrowe (np. niezbyt popularne Mini Disci). Dzisiaj urządzenia z wymiennymi nośnikami muzyki (nie licząc kart pamięci) to widok rzadki, jak Kabacki guziec. Jednak to, że mamy iphone’y, empetrójki wielkości pudełek zapałek czy wreszcie telefony mieszczące dziesiątki tysięcy piosenek zawdzięczamy właśnie Walkmanowi Sony.

A na deser – dwie reklamy. Starego dobrego Walkmana

i jego prapra….prawnuka. Enjoy the music!

Written by Malgosia Minta

01/07/2009 at 9:01 am

Napisane w High Tech, Internet, Życie

Tagged with , , , , ,